Tak właśnie. Jutro, w piątek, o 20:00 startuje Compo na intro 4k. Czasu na pisanie będzie 10 dni. W sumie nie spodziewałem się aż tak wielu chętnych, również kanał #warsztat wrze dyskusjami na ten właśnie temat. Co ciekawe, o ile poprzednie dwa moje intra były poprostu stosunkowo niebrzydkimi efektami, o tyle coś czuję, że tym razem to nie wypali - tym bardziej, że konkurencja szykuje się przednia. Wpadłem więc na pomysł wymyślenia fabuły do mojego intra - oczywiście słowo wielce przesadzone w tym kontekscie, ale jednak. Zarys pewien mam. Według mnie, w intrze powinno chodzić o wywarcie jak największego wpływu na widzu, dzięki muzyce, grafice, ułożeniu scen; nie zaś jednynie o mega przekozackie shadery (chociaż jedno drugiego nie wyklucza ;) ). Dla mnie przykładem może być scena z dymem z dema Final Audition:
Dobra, kogo będę oszukiwał - wstawiłem tutaj te dwa screeny, bo sam się od ostatniej notki wierutnie leniłem, więc nic, co mogę pokazać nie skodziłem. ;)
Dodatkowo, jest to pierwsza notka pisana przeze mnie w Microsoftowym programie Windows Live Writer - tool genialny, polecam wszystkim. Dzięki temu mogę wstawiać code snippety bez bólu (czego nie potrafi edytorek wbudowany w panel admina WordPressa). Przykładu użycia snippeta nie będzie, bo i nie mam czego pokazywać narazie. ;)
Do następnej notki (za 10 dni najpóźniej ;) )!















