Hej!
Oto minęły dwa miesiące od poprzedniej notki, licznik odwiedzin spada nieubłaganie w dół, więc trzeba coś na ten temat poradzić ( ;) ). NIe pisałem z dwóch powodów. Po pierwsze, nie miałem o czym. Po drugie zaś, w związku z końcem roku szkolnego (oraz, naturalnie, początkiem wakacji) cierpię na brak czasu. Wyjazdy, spotkania ze znajomymi i tzw. life sprawiły, że od dobrych pięciu weekendów nie miałem czasu przysiąść nad kodem, ani nad komputerem w ogólności. Tym niemniej, napisałem nową część kursu Direct3D – Staje się jasność – implementacja modeli oświetlenia – traktującą o implementacji oświetlenia diffuse, oraz specular (wg. Phonga i Blinna).
Drugą nowością jest fakt, iż zrezygnowałem z funkcji redaktora WMaga. Nie jest mi szczególnie przykro, że zostałem o to poproszony, a wręcz przeciwnie – cieszę się, że pismo się rozwija. Patrząc zaś na dzieło Capada, widzę że ekipa nie próżnuje, a Mag dostał “kopa”, mówiąc kolokwialnie.
Mój brak czasu spowodowany był też, tutaj muszę się przyznać, graniem w gry kiedy tylko miałem chwilę czasu. Spowodowane było to zakupem XBoxa 360 – konsola podoba mi się bardzo, a komfort grania na telewizorze, siedząc na kanapie, czasami z rodziną, z padem w ręku jest znacznie większy niż na klawiaturze, przed monitorem. Poza tym, XBox Live to marzenie – dema gier, wypożyczalnia filmów – wszystko na telewizorze, bez kombinowania; właśnie tak jak być powinno.
Na koniec tej i tak przykrótkiej notki wypadałoby wrzucić cokolwiek. Wrzucam więc starego screena, z bardzo-testowej-wersji programiku nad którym pracowałem kiedy jeszcze miałem czas:
